Święty Filipie Smaldone módl się za nami. Pierwsza niedziela czerwca to zwykle okazja, by w Duszpasterstwie Niesłyszących modlić się za wstawiennictwem św. Filipa Smaldone. 4 czerwca w kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie świętego Kapłana, który jest patronem G/głuchych.
Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Poznańskiej zgromadziło się licznie w kościele św. Jana Jerozolimskiego za Murami. Ponieważ trwa oktawa Bożego Ciała, dlatego Msza Święta była połączona z procesją eucharystyczną wokół kościoła (kliknij tu i zobacz film z procesji). Ponadto uczestnicy mogli uczcić swojego patrona poprzez ucałowanie jego relikwii. Po modlitwie w ogrodzie probosczowskim rozpoczął się piknik.
W niedzielę świętowało także Duszpasterstwo Niesłyszących Diecezji Sandomierskiej. Obchody rozpoczęto Mszą św. koncelebrowaną, której przewodniczył ks. Stanisław Gurba, diecezjalny duszpasterz niesłyszących. Na wstępie przywitał wszystkich gości przybyłych z różnych strony diecezji, ale także z Warszawy, Lublina, Tarnowa. „Obchody ku czci św. Filipa Smaldone zostały zapoczątkowane w naszej diecezji w 2018 r. przez siostry ze Zgromadzenia Salezjanek Najświętszych Serc. Na początku organizowane były w Rudniku nad Sanem, a od kilku lat głusi przyjeżdżają do serca diecezji – do Sandomierza” – poinformował ks. Stanisław Gurba. Podczas Eucharystii homilię wygłosił ks. Damian Surowiec, opiekujący się grupą niesłyszących w Stalowej Woli. W nawiązaniu do Ewangelii o powołaniu celnika Mateusza zwrócił on uwagę na św. Filipa Smaldone, który z wielką miłością wypełniał swoje powołanie w pracy z niesłyszącymi. „Dla nas wszystkich jest on nie tylko opiekunem, który wstawia się za nami w niebie, ale także wzorem do naśladowania. Uczy nas miłości do Boga i do drugiego człowieka” – mówił kaznodzieja.
Po Mszy św. niesłyszący ucałowali relikwie swojego patrona. Druga część spotkania odbyła się w ogrodach seminaryjnych. Dla osób niesłyszących został przygotowany poczęstunek oraz gry integracyjne.





